Jadę właśnie autostradą A2. Podróż samochodem między Odrą a Bugiem jest bodaj najciekawszym sposobem na przegląd najdziwniejszych, najodważniejszych i najbardziej egzotycznych nazw polskich firm. Wszak nie sama nazwa, lecz oprawa graficzna transportera czy stylizacja naczepy tira stanowią o wizerunku marki! Mało kto wie, ale sama nazwa POLPOL.PL jest taką grą słowną z przymrużeniem oka.

Back to store