O nas

Dlaczego skarpety?

Pomysł stworzenia marki TAKAPARA narodził się w czerwcu 2015 w Łodzi, ot tak, przy kawie. To owoc spotkania dwóch światów: uśpionej potrzeby tworzenia i korpo-zmęczenia. Od lat chciałem zrobić coś ciekawego, coś nietuzinkowego, coś, co zachwyci oko i pozwoli mi się spełnić. Kolorowe skarpetki uwielbiałem praktycznie od zawsze, dziś nadszedł czas stawić czoła wyzwaniu, nadszedł czas by stworzyć markę :-).

Skarpety pozwalają mi i Tobie, drogi kliencie, bawić się kolorem i wzorem bez ograniczeń – takie „no limit”. Odrobina szaleństwa nikomu przecież nie zaszkodzi :-)

Dlaczego „made in Łódź"?

A dlaczego nie? Tak się złożyło, że żyję w Łodzi i to miasto mnie kręci. A że Łódź od wieków tekstyliami stoi, grzechem byłoby z tego dziedzictwa nie skorzystać. Mógłbym produkować w Chinach albo Turcji, bo przecież taniej… ale ja nie chcę. Chcę promować włókienniczy potencjał Łodzi i jestem dumny, że moje miasto daje mi takie możliwości. Produkując lokalnie, wspieram gospodarkę i redukuję bezrobocie (ktoś przecież musi ;-)). Łódzkie ulice stały się również inspiracją nazw poszczególnych wzorów.

Nieobojętne jest mi też środowisko, w którym żyjemy, a wszyscy przecież wiedzą, że czym mniej transportu, tym mniej emisji CO2. I od razu każdemu się lepiej oddycha.

Dlaczego kolorowo?

Co rzuca się w oczy na polskich ulicach? Czarno-biało, szaro-buro…każdy to potwierdzi. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że czarny i biały jest trendy, ale czy jest sens ograniczać się tylko do tych dwóch kolorów? Zdecydowanie nie. Mimo iż sam lubię klasyki i czarno-biały przytrafia się w mojej szafie, dużo bardziej kręci mnie polichromia. Moje skarpetki są chyba najlepszym tego przykładem. Istna feeria kolorów, którą oddaję w Twoje ręce, a raczej na Twoje stopy. Wynieś swój styl ponad limity i obudź bestię którą nosisz w sobie! Porzekadło mówi: „diabeł tkwi w szczegółach”, TAKAPARA mówi: „bestia tkwi w skarpetach”, bądź sobą… grrrrr…

Co nas wyróżnia?

Skarpety robić można na wiele sposobów… na drutach albo na specjalistycznych maszynach. Wybrałem maszyny, ale nie dlatego, że nie lubię rękodzieła (wręcz przeciwnie, rozważamy nawet wprowadzenie linii „robótki ręczne”), a dlatego, że te stalowe cudeńka pozwalają zrealizować projekty tak, jak „ustawa przewiduje” tzn.:

  • robią premium jakość,
  • robią fajny wzór,
  • a przede wszystkim dziergają ściągacz do samego końca!

Czy zwróciłeś uwagę na to, że na wszystkich skarpetach Takapara wzór wylewa się nawet na ściągacz? Zrobiłem to specjalnie dla Ciebie. Mała rzecz, a cieszy mnie bardzo.

Dlaczego warto zwrócić uwagę na skarpety?

Skarpetki, wbrew pozorom, są bardzo ważnym elementem garderoby i nawet jeśli przez wielu są ignorowane (o zgrozo!), stanowią kluczowy element dopracowanego stroju. Są one nie tylko widocznym szczegółem ubioru, ale przede wszystkim podnoszą komfort codziennego życia. Dbają o prawidłowe oddychanie stopy, absorbują tysiące kroków, chronią przed otarciami, a dodatkowo, dają Ci szansę fajnie wyglądać. Nie pozwól, by źle dobrane skary poraniły Ci stopy i popsuły humor.

Na koniec trochę faktów…

Skarpetki nie są wymysłem ostatnich lat. Oczywiście nikt do końca nie wie, kto wpadł na ten pomysł ani kiedy powstały pierwsze, ale pewne jest, że już antyczni Grecy i Rzymianie je nosili. Oczywiście pierwotnie skarpety były produkowane ze skór, w późniejszym okresie nauczyliśmy się pozyskiwać włókna i pojawiły się „flaki” dziergane. W XVI w. wymyślono maszyny dziewiarskie, wprowadzając odrobinę nowoczesności w produkcję. Nie zmienia to faktu, iż skarpety z tamtej epoki znacznie odbiegały wyglądem i komfortem noszenia od tych, które znamy dzisiaj. Mimo iż do produkcji skarpet używano już wełny, bawełny czy jedwabiu, brakowało im czegoś…czegoś elastycznego.

Dopiero pojawienie się w XX w. syntetycznych włókien (elastan, lycra) pozwoliło skarpetom nabrać kształtu i wyglądu, jaki Ci proponujemy. 

Jak nosić skarpety

Dumnie i bez ograniczeń! Oczywiście istnieją pewne pisane zasady: 

  1. skarpety muszą pasować do spodni,
  2. skarpety powinny łączyć spodnie i buty,
  3. skarpety muszą być dopasowane do okazji (garniturowe do garnituru, sportowe do sportów…),
  4. skarpety powinny zakrywać włochate łydki,
  5. skarpety nie powinny mieć dziur…

Ja wychodzę jednak z założenia, że najlepszą zasadą jest brak zasad. Dobieraj, jak chcesz, mieszaj, jak uważasz, wyraź siebie tak, jak to czujesz. 

Dobierz sobie swoją parę i szalej do woli z TAKAPARA!

Skarpetolić konwenanse! Yeahhh!